with Brak komentarzy

Czy istnieją dobre i złe emocje? PS, Pracownia Szczęścia, szczęście, psychologia, emocje

Pokłóciłaś się z przyjaciółką i jesteś teraz smutna? Dostałaś od szefa maila dotyczącego projektu, nad którym właśnie pracujesz, i czujesz obawę przed spotkaniem z nim? A może wydarzyło się coś, po czym miałaś ochotę uderzyć pięścią w ścianę? Świetnie! To znaczy, że odczuwasz (różnorodne) emocje 🙂

Przykłady, które opisałam powyżej, mogą Ci się kojarzyć ze złymi emocjami, tylko że… nie ma czegoś takiego jak złe emocje! Ha! Wiedziałaś o tym? Stety niestety w powszechnym użyciu funkcjonuje sformułowanie „złe emocje”, które wzbudza w nas niechęć do odczuczuwania tych, które do tej kategorii zaliczamy. Postrzeganie emocji jako złe wynika z tego, że utożsamiamy je z emocjami negatywnymi i przypisujemy im (świadomie lub nie) dysfunkcjonalny charakter.  Jeszcze do tego wrócimy, a póki co przyjrzyjmy się temu, czym w ogóle są emocje.

EMOCJA – CZYLI CO?

Według Oatley i Jenkins (2003):

  • EMOCJA TO EFEKT ŚWIADOMEGO LUB NIEŚWIADOMEGO WARTOŚCIOWANIA PRZEZ OSOBĘ JAKIEGOŚ ZDARZENIA JAKO ISTOTNEGO.
  • EMOCJA JEST ODCZUWANA JAKO POZYTYWNA, JEŻELI WYDARZENIE SPRZYJA DANEJ SPRAWIE, A JAKO NEGATYWNA, JEŻELI JĄ UTRUDNIA.

Przykładowo: Relacja z moim partnerem jest dla mnie ważna, dlatego wspólne wyjście do kina (które może wzmacniać bliskość między nami) wiąże się z pozytywnymi emocjami, a już sprzeczka wywołuje we mnie emocje negatywne, bo nie sprzyja naszemu związkowi. Z kolei ktoś inny chce mieć najlepsze wyniki w pracy bez względu na konsekwencje. W tym przypadku kłótnia z innym pracownikiem może (o dziwo) wywołać pewne pozytywne emocje, o ile wspomniana kłótnia przybliża go do osiągnięcia celu. Jak możesz zauważyć, powszechny podział na emocje dobre i złe nie jest całkowicie zgodny z psychologicznym podziałem na emocje pozytywne i negatywne.

  • KONKRETNEJ EMOCJI TOWARZYSZĄ ZMIANY SOMATYCZNE I/ALBO EKSPRESJA.

Ćwiczenie do wpisu Czy istnieją dobre i złe emocje?PS, Pracownia Szczęścia, szczęście, psychologia, emocje

Zanim zdążymy podjąć jakieś działanie związane z odczuwaną emocją, nasze ciało (w tym twarz) już reaguje. Daje sygnał nam oraz innym, w jakim jesteśmy w stanie emocjonalnym i jakie może to przynieść dalsze konsekwencje. To dlatego, obserwując czyjś wykrzywiony wściekłością wyraz twarzy, wolimy się nie zbliżać 😉 Z kolei, kiedy ktoś się szczerze śmieje, z chęcią do niego dołączymy.

  • EMOCJA POBUDZA DO DZIAŁANIA: KONKRETNA EMOCJA NADAJA PRIORYTET JEDNEMU ALBO KILKU RODZAJOM DZIAŁANIA.

No właśnie – ważne jest również to, że odczuwanie emocji negatywnej – tej, która nie służy sprawie zidentyfikowanej jako istotna dla Ciebie – jest jak najbardziej OK, bo staje się KOMUNIKATEM dającym Ci znać, że coś jest nie tak. Dostajesz informację o tym, żeby podjąć jakieś działanie.

Aby to zobrazować, cofjnimy się w czasie… Jeśli na drodze naszego dalekiego przodka pojawiłby się lew, naturalnie poczułby on strach, a jak pojawiłby się strach, ciało by się napięło, a reakcją byłaby ucieczka.  Coś bardziej osadzonego w naszych czasach? Bardzo proszę! Twoje dziecko jest chore i boisz się o jego zdrowie… Reagujesz, szukając sprawdzonego lekarza, który pomoże maluchowi stanąć na nogi.

Podsumowując, można powiedzieć, że proces emocjonalny przebiega przez kolejno następujące po sobie fazy:

Fazy procesu emocjonalnego, PS, Pracownia Szczęścia, emocje

Współcześnie strach bywa postrzegany jako zła emocja (a wiemy już, że takich nie ma), a gdyby się nie pojawił przy spotkaniu z dzikim zwierzęciem, to nasz przodek by zginął, a nas nie byłoby na tym świecie. A w przypadku dziecka? Gdybyś nie znalazła odpowiedniego lekarza… Cóż, sama wiesz, jakie mogłyby być konsekwencje. W tych sytuacjach strach nie tylko nie był złą emocją, ale też miał charakter adaptacyjny….

Trzeba jednak przyznać, że nie zawsze emocje są adaptacyjne i dotyczy to zarówno emocji pozytywnych, jak i negatywnych.

KIEDY EMOCJA STAJE SIĘ DEZADAPTACYJNA?

Dysfunkcjonalność emocji związana jest między innymi z:

  • ich intensywnością

Dysfunkcjonalne mogą być zarówno emocje zbyt intensywne, jak i zbyt słabe. Przykład: czeka Cię trudne spotkanie ze współpracownikiem, a Ty nie odczuwasz obawy, czy nawet strachu, ale czyste przerażenie.

  • ich długością

Emocje, które trwają zbyt długo lub zbyt krótko. Przykład: długotrwale utrzymujący się smutek może doprowadzić Cię do stanu depresyjnego. Z kolei długo utrzymująca się radość może „wycieńczyć” Twój organizm i zablokować Twoją zdolność dostrzegania potencjalnych zagrożeń.

  • ich nieadekwatnością

Jednostka przeżywa emocje nieadekwatne do sytuacji. Przykład: ktoś Ci mówi komplement, a Ty odczuwasz wstręt do samej siebie lub tej osoby. A może komuś dzieje się krzywda, a Tobie towarzyszy stan ekstazy albo zachwytu.

W związku z powyższym… nie jest tak, że emocje same w sobie są dysfunkcjonalne. Stają się takie w zależności od określonych okoliczności albo kondycji psychofizycznej danej osoby. Nie chodzi więc o to, by nie odczuwać pewnych emocji, ale by dobrze nimi zarządzać (o czym jeszcze będę pisać na blogu).

DOBRE I ZŁE EMOCJE? ZAPOMNIJ O TYM!

Chciałabym, żebyś z tego tekstu zapamiętała jedną rzecz: dobre i złe emocje nie istnieją (z naciskiem na złe). W perspektywie naukowej mówi się o emocjach pozytywnych i negatywnych, a to coś zupełnie innego. Zarówno jedne, jak i drugie są nam potrzebne! Pełnią wiele funkcji i z założenia mają służyć naszemu zdrowiu 🙂 Barbara Fredrikson – jedna z czołowych badaczek działająca w ramach psychologii pozytywnej – w swoich badaniach wykazała, że emocje pozytywne wpływają m.in. na rozwój osobisty, aktywność celową oraz sprężystość ego. Niemniej podkreśla też to, że prawidłowe funkcjonowanie człowieka nie jest możliwe bez emocji negatywnych. Dlatego nie unikaj emocji negatywnych, ale zadbaj, by nie były dla Ciebie zbyt niekorzystne i wyciągnij z nich tyle, ile możesz.

Powodzenia!


Newsletter

Newsletter Pracowni Szczęścia powstał po to, by żaden news nie umknął Twojej uwadze. Zapisz się na listę i dostawaj informacje o najnowszych wpisach, wydarzeniach, produktach, zniżkach oraz szczęśliwych polecajkach 🙂

Zapis do newlettera - Pracownia Szczęścia? PS, newsletter, szczęście