with Brak komentarzy

6 sposobów na życiową radość, PS, Pracownia Szczęścia, szczęście, psychologia

Maggie ma trzydziestkę na karku, pracuje za grosze i jest przekonana o tym, że chce osiągnąć sukces w boksie zawodowym. Bądźmy szczerzy: jej wiek nie jest odpowiedni, by rozpocząć intensywne treningi, a sytuacja rodzinno-zawodowa bardziej przeszkadza niż pomaga. Niemniej przychodzi czas, w którym postanawia zawalczyć o siebie i o to, do czego czuje, że jest stworzona. No właśnie. Myślę, że większości z nas pojawiło się w którymś momencie życia wewnętrzne poczucie, że urodzili się, by COŚ robić, trochę tak jak Maggie. Można to nazwać powołaniem, które siedzi w środku nas i co jakiś czas daje o sobie znać.

Wspaniałą sprawą jest umiejętność słuchania tego wewnętrznego głosu i podążanie za nim. Wyzwaniem jednak jest to, że wielu z nas niejednokrotnie brakuje odwagi, by wyjść poza strefę komfortu. Czasem wkrada się również niepewność z hasłem: „Co jeśli to wcale nie jest TO?”. Mamy też problem z uzyskaniem pomocy lub zachęty, by w pełni wykorzystać swoje predyspozycje i cieszyć się życiem, tak jak obserwujemy to na ekranie. I teraz w zasadzie mamy kilka opcji:

  1. Spojrzeć na swoje życie z uśmiechem i powiedzieć: „O rety, żyję, tak jak chcę żyć i robię to, co chcę robić” i przybić piątkę ze światem.
  2. Zrobić szybki rzut oka na to, gdzie się teraz znajduję i pomyśleć cicho: „To nie jest to, czego chcę, ale niech już tak będzie, bo…”.
  3. Zrobić stop-klatkę swojego życia i stwierdzić: „Nie jestem tutaj, gdzie chcę być i nie robię tego, co chcę robić. Pora na zmianę”. Wtedy możesz zastanowić się sama nad tym, co i jak zmienić, pogadać z bliską Ci osobą albo skorzystać z porady fachowca. Osobiście na start polecam ten artykuł Klaudii – słuchaczki studiów podyplomowych z job-coachingu. Zarówno rozmowy z nią, jak i czytanie jej bloga, pomogły mi w odkrywaniu tego, jak chcę, by wyglądała moja ścieżka zawodowa.

Mnie najbliżej do pierwszej opcji, bo jestem szczęśliwa, wiem, czego chcę i już częściowo to robię (m.in. prowadząc Pracownię Szczęścia), a resztę powoli przeobrażam. I wiesz co? Samo to przeobrażanie daje mi dużo energii i radości 🙂 Myślę, że Maggie zdecydowanie uplasowała się w opcji trzeciej, by później konsekwentnie (jak to ona, o czym możesz się przekonać, oglądając film) dojść do numeru jeden. Zgodnie z modelem PERMA jej poziom zaangażowania jest na bardzo wysokim poziomie. I chyba nie tylko on. A jak to wygląda u Ciebie?

6 SPOSOBÓW NA ŻYCIOWĄ RADOŚĆ

Przyznaję, że obserwowanie głównej bohaterki filmu Za wszelką cenę (2004), bo to o niej cały czas mowa, jej niezwykłej siły i wytrwałości w osiąganiu tego, o czym marzy, sprawiły, że jeszcze mocniej poczułam siłę do działania. Zmobilizowały mnie również do tego, by wzmocnić swoją radość z życia codziennego w taki sposób, w jaki widziałam to u niej. Korzystając z wiedzy psychologa Roberta Holdena, będącego założycielem The Happiness Project, pozwoliłam sobie stworzyć listę 6 sposobów na życiową radość:

1. SŁUCHAJ PRAGNIEŃ SWEGO SERCA

Dobrym punktem wyjścia jest zadanie sobie pytania: Kiedy czuję, że ŻYJĘ? A potem, jeśli tylko możesz, idź w to. I nokautuj po drodze wszystkie przeszkody 😉

2. WYBIERZ SZCZĘŚCIE

Niektórzy ludzie gonią za szczęściem, inni je po prostu wybierają. Wszystko zależy od tego, ile czasu chcesz zaoszczędzić 😉 Każdego dnia rano postaw sobie za cel: dostrzegać pozytywy nadchodzącego dnia, angażować się w to, co robię i być dobrym dla innych ludzi. Zobacz, co się stanie.

3. POSTAW NA „DARMOWE SZCZĘŚCIE”

Jeśli uważasz, że za pieniądze kupisz szczęście, to możesz chodzić na zakupy przez resztę swojego życia i nigdy nie być spełnioną. Sporządź listę wszystkiego, czego doświadczasz w swoim życiu, co nic nie kosztuje, ale jest dla Ciebie bezcenne (np. przyjaźń, partnerstwo, pasję, powietrze, dobroć ludzi czy gwiazdy nocą). Powieś listę w widocznym miejscu i przypomnij sobie o tym, co masz w trudniejszych chwilach.

4. WYBACZ

Każdy wie, co to znaczy przeżyć rozczarowanie lub zdradę, jednak chowanie w sobie żalu i urazy, sprawia, że czujesz się coraz gorzej. Blokujesz się na radość życia. Wybaczenie zarówno innym, jak i sobie uwolni Cię od przeszłości i zmieni Twoją przyszłość.

5. KOCHAJ

Ludzie, którzy poświęcają swój czas i uwagę na najważniejsze dla nich relacje, doświadczają więcej szczęścia (Seligman, 2011). Pomyśl o tych, z którymi chciałabyś spędzać więcej czasu, skontaktuj się z nimi i bawcie się razem dobrze!

6. ZADBAJ O SIEBIE

Dbanie o innych przynosi Ci prawdopodobnie dużo radości, jest to sposób w jaki okazujesz swoją miłość. Ale jeśli nie dbasz przy tym o siebie, za jakiś czas nie będziesz w stanie opiekować się nikim. Aby dbać o innych z miłością, trzeba dbać o siebie w pierwszej kolejności. Pamiętaj,że Twoj potrzeby są równie ważne, jak innych osób.

–> Chcąc żyć szczęśliwie i dbając o codzienną życiową radość, uważaj na „uzależnienie od celu”: Nie chodzi o to, by szczęście stało się celem samym w sobie. Spróbuj nie traktować go jako przystanku docelowego, do którego chcesz dotrzeć i gdzie wciąż nie możesz trafić. Spróbuj potraktować szczęście jako sposób podróżowania i ciesz się tą podróżą.

Pewnie zdarza Ci się obiecać sobie, że zatrzymasz się i skoncentrujesz np. na zapachu lasu albo róż, ale ostatecznie tego nie robisz. Żyjesz w „nie teraz” i w „biegnę do celu, do szczęścia”. Wiesz… szczęście jest tam, gdzie jesteś teraz.

Dostrzeż je. Pracuj nad nim. Wzmacniaj je.


Newsletter

Newsletter Pracowni Szczęścia powstał po to, by żaden news nie umknął Twojej uwadze. Zapisz się na listę i dostawaj informacje o najnowszych wpisach, wydarzeniach, produktach, zniżkach oraz szczęśliwych polecajkach 🙂

Zapis do newlettera - Pracownia Szczęścia? PS, newsletter, szczęście